Świat widziany lepiej

Nawet przy dość grubych oprawkach, które potrafią zniechęcić większość kobiet, praktycznie nie czuje się ich obecności

Autor zdjęcia: pixabay.com

Tegoroczne lato dało nam popalić. Temperatura często wskazywała trzydzieści pięć stopni na plusie w cieniu, a podczas jednego z niedzielnych popołudni zauważono nawet czterdzieści. Wyjście na zewnątrz równało się niemal z samobójstwem, nie mówiąc już o ruszeniu się do pracy – choć to trzeba robić z konieczności – lub na spotkanie z koleżanką na chłodnego drinka w jednym z lokali oferujących nam chwile wytchnienia od iście afrykańskich upałów.

Żartobliwie stwierdzam, że tegoroczne urlopy wcale nie musiały oznaczać wyjazdu do Grecji bądź Hiszpanii, jeśli naszym celem było poczucie na skórze palącego gorąco. Okazało się, iż problem widzenia wyraźnie nawet w południe został dość szybko rozwiązany. Zakupienie jednego z gadżetów, które jeszcze niedawno przeżywało swoje apogeum na rynku wiązało się z wieloma korzyściami. Wybawicielem dla oczu były okulary przeciwsłoneczne Versace (https://iokulary.pl/pol_m_Okulary-Przeciwsloneczne_Okulary-Przeciwsloneczne-Versace-1166.html).

Dlaczego akurat one?

Na pierwszy rzut oka tylko pozornie nie różnią się od innych okularów. Przy przechadzaniu się wśród sklepowych półek nie zwracają naszej uwagi prawdopodobnie przez cenę – jednak, jak się okazało, jakość kosztuje. Pierwszy pozytywny plus dostały zaraz po założeniu na twarz. Nie zsuwały się z nosa, jak wyglądało to w przypadku większości egzemplarzy; idealnie dopasowały się do rysów twarzy. Nawet przy dość grubych oprawkach, które potrafią zniechęcić większość kobiet, praktycznie nie czuje się ich obecności. Ba, jestem zdania, że żaden inny nie byłby w stanie bardziej spełnić moich oczekiwań. Wyraziste linie uwydatniające kości policzkowe na plus, nadając każdemu ubiorowi zupełnie nowego charakteru, przez co ich posiadanie staje się niemal obowiązkiem. Jakoś ‚osłonięcia’ oczu od rażącego słońca jest oszałamiająca – bez najmniejszych oznak bólu głowy i niewyraźnych plam przed oczami można śmiało zawojować miasto.